Nordic Walking to świetny sport dla kobiet w ciąży!

    Ciąża to czas, w którym przyszła mama powinna szczególnie zwracać uwagę na siebie i swojego dzidziusia, nie rezygnując przy tym z ćwiczeń.

 Nordic Walking jest świetnym sposobem nie tylko na utrzymanie odpowiedniej sprawności fizycznej, ale także przeciwdziała częstym w czasie ciąży bólom pleców czy skurczom łydek.

  Nordic walking pozwala kobietom w ciąży – bez szkody dla dziecka – zachować kondycję i aktywność fizyczną sprzed ciąży, a nawet w łagodny sposób zwiększyć wydolność organizmu.

  Technika nordic walking to maszerowanie równym krokiem z jednoczesnym wbijaniem kijów. Specyficzny ruch, angażujący ok. 85% naszych mięśni, sprawia, że wzmacniane są zarówno górne, jak i dolne partie ciała. Nordic walking mogą uprawiać przez cały rok osoby w różnym wieku i o różnej kondycji fizycznej.
To niemal naturalna forma ruchu – ani mama, ani dziecko nie są narażone na upadki, czy kontuzje. Tempo treningu dostosowane jest do potrzeb i możliwości obojga, a wstęp (rozgrzanie stawów i mięśni) oraz jego zakończenie (rozciąganie) dodatkowo poprawiają kondycję mamy, tak bardzo potrzebną do późniejszego porodu

  Dzięki kijkom („dodatkowa para nóg”) odciążony zostaje kręgosłup, rozluźnia się okolica szyi i barków, poprawia się też ruchomość stawów krzyżowo-biodrowych (szczególnie mocno obciążonych u przyszłych mam). Podczas regularnych treningów ustępują bóle bioder i kręgosłupa.

  Dodatkowym plusem treningów nordic walking jest świeże powietrze. Podczas aktywnego marszu z kijkami oddychamy głęboko, ale łagodnie – dotleniamy zarówno siebie jak i dziecko. Regularny rytm kroków przyszłej mamy uspakaja dziecko w jej brzuchu, a wydłużony chód i zaangażowane ręce powodują rozciągnięcie i wzmocnienie niemal wszystkich partii ciała.
To wszystko bardzo pomaga później w maratonie, jakim dla organizmu przyszłej mamy jest poród.

  Do treningu nordic walking potrzebne jest tylko wygodne obuwie (najlepiej sportowe, ale można też maszerować np. w sandałach), dostosowany do warunków pogodowych, nie krępujący ruchów strój oraz para kijków nordic walking.

 Kije powinny mieć odpowiednio wyprofilowane uchwyty, specjalne rękawiczki, zaostrzone groty na końcach oraz powinny dobrze amortyzować drgania wywołane uderzaniem o podłoże. Dobre kije to wydatek rzędu 200–500 zł, ale można je też zwykle wypożyczyć u instruktora NW.

Sandra i Tomasz Adamczyk